od kropeczki do serduszka

od kropeczki do serduszka

wtorek, 1 listopada 2016

Zaufać dziadkom

Jakiś czas temu na jednej z imprez,padło stwierdzenie "wnuki bardziej są kochane od dzieci",ktoś zapytał-dlaczego? Odpowiedź dała mi do myślenia :" mamy dla nich więcej czasu niż mieliśmy dla swoich dzieci,bo możemy poświecić im więcej uwagi"
Czasami,gdy rozmawiałam z przyszłymi mamami pytałam czy ktoś im będzie pomagał w pierwszych tygodniach lub chociażby dniach. Podziwiam dziewczyny,które chcą zaufać tylko sobie. Gdyby nie moja mama i teściowa nie wiem co by było ,gdyby mi nie pomogły przez pierwszy tydzień po cesarce. Nie byłam w stanie zająć się małą,bo traciłam przytomność podczas zatorów w piersiach.
Relacje z dziadkami,zależą od nas-rodziców. Gdy mamy niezbyt dobre kontakty ze swoimi rodzicami  i teściami,istnieje duże prawdopodobieństwo,że nasze dziecko naśladując nas też będzie miało taki problem w relacjach z dziadkami. Dziadkowie to taka spokojna przystań,mająca oczywiście swoje granice. Moja babcia,ostoja spokoju czasami też zwróciła mi ostro uwagę,zazwyczaj jak to ona mówiła "stawiasz kulfony,a literki mają być jak perełki". To u niej zawsze znajdowałam schronienie,to u niej obiad był najpyszniejszy a ciasto niczym od najlepszego cukiernika. To ona zawsze znajdowała sposób by mnie wyleczyć,by omijać antybiotyki,to ona wszczepiła we mnie miłość do zbierania grzybów i siedzenia nad brzegiem jeziora. To ona jest przykładem dobrej mamy i babci. Mam to szczęście,że mogę codziennie być z nią.
Każdemu dziecku potrzebni są dziadkowie. To oni pozwalają na kształtowanie osobiści,to oni niejednokrotnie uczą nasze dziecko nowych słów,znaku krzyża, jak kroić marchewkę czy jak wiązać buty. Zaufajcie dziadkom,oni kochają nasze dzieci tak jak my.