od kropeczki do serduszka

od kropeczki do serduszka

poniedziałek, 14 grudnia 2015

Pierwszy tydzień razem


 Dzisiaj mija równy tydzień od narodzin mojej córeczki.Jeszcze jak byłam w ciąży wyobrażałam sobie jak to będzie.Czasami przerażały mnie na samą myśl obowiązki i lęk przed maleństwem. Czy dam radę?W szpitalu,gdy kobieta jest zdana na samą siebie przechodzi prawdziwą szkołę i nie myśli już o tym czego się bała. W czterech ścianach domu wszystko nabiera swój rytm. Wiedziałam,że moje życie przewróci się do góry nogami, ale nie wiedziałam że aż tak. Całe swoje siły pokładasz w tym,by maleństwu było dobrze.Pierwsze noce były ciężkie,ale gdy budzi cię grymas dziecka a później jego uśmiech od ucha do ucha to zapominasz o tym jak walczyłaś w nocy z płaczem.Cierpliwość i spokój popłaca.
Macierzyństwo to stan duszy.