od kropeczki do serduszka

od kropeczki do serduszka

niedziela, 13 grudnia 2015

(Nie)uprzejmości dla ciężarnych

Jakiś czas temu czytałam artykuł o tym jak społeczeństwo traktuje kobiety z brzuszkiem.Odmienny stan nie jest niczym nadzwyczajnym,przecież możemy stać w długich kolejkach i siedzieć godzinę na poczekalni.My mamy inne zdanie na ten temat.Długie stanie bądź siedzenie przyprawia nas o zawroty głowy. I tak właśnie kilka dni temu doświadczyłam (nie)uprzejmości.Uwaga z czyjej strony? Ze strony lekarza. Dzięki niemu siedziałam około godziny na poczekalni i modliłam się żeby "nie odjechać " a on w tym czasie przyjmował pacjentki bez brzucha.Na szczęście na ratunek przyszedł mój mąż.Lepiej mieć takiego ochroniarza przy sobie.Przez chwilę czułam się niezręcznie,ale z jakiej racji?Czy lekarz przyjmuje nas za karę?
Mogę dodać swoje trzy grosze do potwierdzenia,że społeczeństwo ma w czterech literach dzieci które kiedyś będą pracować na ich emerytury. Wszyscy są wygodni i chcą jak najszybciej załatwić swoje sprawy.Coraz rzadziej można spotkać się z czystą uprzejmością.